Kłopoty z kobietami

Grażynę, Irenę, Beatę, Izę, Ewę – bohaterki Studni, „wymyślałem” od początku, od zera, ale przed przystąpieniem do pisania tej powieści zarys ich postaci przygotowałem zaledwie szkicowo i kiedy w trakcie pracy był mi potrzebny jakiś szczegół wyglądu, charakterystyczny gest czy zachowanie – stawałem bezradny, mając problem, jak taki element ukształtować, żeby po „wmontowaniu” go w istniejącą już na kartach sylwetkę postaci, wszystko „leżało” jak trzeba. Bo każdy człowiek jest całością i jeśli się o tym nie pamięta, można stworzyć homunkulusa.

Dlatego, planując kolejną powieść (Pomiędzy), wpadłem na inny pomysł. Wezmę żywą osobę, której postać, ruchy, miny, głos, szczegóły wyglądu i zachowania można podpatrzyć, odnotuję co się tylko da i całą przeniosę do książki, nikomu się do tego nie przyznając. Wybór padł na aktorkę Robin Wright, niewysoką, szczupłą, delikatną, o urodzie kobiety bogatej duchowo, myślącej. Taka była mi potrzebna. Naściągałem zdjęć i filmików z wywiadami, obejrzałem filmy, w których grała postać współczesną, starając się odgadnąć cechy osobowości samej aktorki. I już. Miałem to, czego chciałem. Tak mi się przynajmniej wydawało.

Bo gdy zacząłem pisanie, moja postać, Natalia, już od pierwszych stron jęła się wymykać z siatki ograniczeń, narzuconej przez wygląd i charakter swojego pierwowzoru. Skończywszy powieść, prócz ogólnego obrazu szczupłej kobiety o delikatnej budowie (ale raczej jednak wysokiej), nie widziałem w Natalii nic lub prawie nic z Robin Wright! Natalia poszła swoją ścieżką, dowodząc prymatu wyobraźni autora nad sztuczkami, a także potwierdzając znaną mi już wcześniej zasadę, że postaci literackie żyją i rozwijają się same.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Grzegorz Filip, sztuka pisania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s