Głód trwalszej substancji

Rok Lutosławskiego ogłaszają, a ja sobie uświadamiam, że dawno nie słuchałem jego muzyki. Wracam więc do nieco już zakurzonych, odstawionych na dalszą półkę płyt Mistrza, do Anne-Sophie Mutter (Partita i Łańcuch II) z Krystianem Zimermanem (Koncert) i BBC SO pod batutą Kompozytora, do Krzysztofa Bąkowskiego z NOSPR pLutosławskiod Witem, do Ewy Pobłockiej i Piotra Palecznego w Koncercie fortepianowym (a więc trzy wykonania do wyboru), do dzieł orkiestrowych nagranych przez NOSPR z Antonim Witem, do Andrzeja Bauera w Koncercie wiolonczelowym

Słucham, ale też i czytam. Czytam Mieczysława Tomaszewskiego, który cytuje Lutosławskiego: „Uważam, że najbardziej rewolucyjnym krokiem, jaki może zrobić artysta dzisiaj, jest zignorować rewolucję. I zastanowić się nad tym, jakimi sposobami dzisiaj, z rozsypanej, rozproszkowanej materii, jaką mamy do dyspozycji – stworzyć coś, co miałoby cechy trwalszej substancji”. Dalej profesor cytuje także Pendereckiego, który mówi o poczuciu rozpadu świata i potrzebie syntezy.

Czytam to i uświadamiam sobie, że tej potrzeby syntezy, konieczności scalenia, nakazu reintegracji, odczuwanych przez naszych kompozytorów, nie widać w literaturze polskiej. Literatura istnienia takiego głodu nie potwierdza, literatura prób syntezy nie formułuje, ani utraconej pełni nie szuka. Nadal radośnie hasa pośród rozrzuconych malowniczo artefaktów kalekiej wyobraźni. Nadal tańczy na ruinach, rozkoszuje się żerowaniem po śmietnikach. Poczekajmy więc, aż i ona się obudzi.

Głód trwalszej substancji. Trzeba by spytać, czy odczuwa go teatr, sztuka, kino. Trzeba by…

Oglądam film Rehearsals with Lutoslawski nakręcony w Ameryce. Kompozytor pakuje walizy do bagażnika, przekazuje swoje partytury do archiwum, tłumaczy dziennikarzowi, że muzyka jest dla niego abstrakcją i nie ma sensu szukać w niej programu literackiego, dyryguje orkiestrą w Mi-Parti podczas otwartej próby, instruuje młodą wiolonczelistkę, jak grać któryś fragment z Grave? z Koncertu? Piegowata buzia amerykańskiej dziewczyny wpatrzona w starszego pana.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under literatura polska, Lutosławski, muzyka współczesna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s