Trudne jest życie pisarza

„Autor, autor” Davida Lodge’a, nie biografia, lecz powieść biograficzna o życiu Henry’ego Jamesa, a właściwie pewnym wycinku tego życia, to książka jakby nie Lodge’owska, zupełnie inna niż jego „Zamiana”, „Terapia” czy „Skazani na ciszę”. Brak ironicznego dystansu narratora, właściwy tamtym utworom, sprawia, że powieść ta nie potrafi ulecieć w przestworza niczym balonik, opada, zbliżając się… do powieści Jamesa.

autor

Lodge’owi udało się uchwycić prawdę o profesji pisarza, związanych z nią planach, nadziejach, rozczarowaniach, nawet upokorzeniach. Stworzył portret samotnika z wyboru, poświęconego bez reszty sztuce, świadomego wartości swych dzieł. James nie robi kariery tak jak inni pisarze, którzy epatują swoją odmiennością seksualną, skandalami towarzyskimi, skandalicznymi fabułami swych powieści. On pracuje nad materią literacką i każdy, kto czytał choćby jego „Bestię w dżungli”, rozumie, o czym mówię.

Lodge pokazał też ważny moment w rozwoju kultury europejskiej. W chwili owej twórczość popularna zaczyna dominować nad sztuką pełnowartościową nie tylko nakładami książek i wysokością tantiem autorskich. Oto w świadomości wykształconych elit poczyna się zatracać różnica między prawdziwą wartością artystyczną i jej popularną podróbką. Dobre wypierane jest przez niedobre, a koneserzy tego nie dostrzegają. Z tego powodu bestseller wyrasta ponad arcydzieło, a rząd dusz przejmują gazety.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under książki, literatura obca, powieści, sztuka pisania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s