TVP i kultura

I znów, jak co pięć lat, najważniejsza staje się muzyka Chopina. Najpierw etiudy, nokturny, ballady i scherza, potem walce i polonezy, wreszcie mazurki, sonaty i koncerty. Od rana do wieczora przez trzy tygodnie. Kilkadziesiąt osobowości muzycznych mocuje się z karkołomnymi trudnościami w etiudach, szuka idiomu mazurka, buduje formę sonaty. Miło posłuchać komentarzy fachowców, pianistów, pedagogów i dziennikarzy muzycznych.

Słucham głównie w Dwójce, z uwagi na jakość dźwięku, ale nie mogę sobie czasem odmówić spojrzenia w telewizor. Miło zobaczyć znane twarze w jury, Marthę Argerich, Dang Thai Sona, Nelsona Goernera, Garricka Ohlssona, popatrzeć na świetnie realizowaną transmisję, przekonać się, jak wyglądają, jak się zachowują uczestnicy konkursu w czasie występu, przed i po, co mówią w wywiadach. Posłuchać, jak eksperci spierają się o poszczególne wykonania.

Na trzy tygodnie TVP Kultura staje się inną telewizją, prawdziwą telewizją kulturalną. Mówi językiem kultury i prezentuje prawdziwe dzieło sztuki (w stu wykonaniach). Pokazuje, czym mogłaby być, gdyby miała koncepcję. Przez trzy tygodnie TVP Kultura demonstruje swoją przydatność jako kanału kulturalnego, po czym znowu powraca do rutyny i nudy powtarzanych w nieskończoność „Misiów” i „Psów”, programów o przekraczaniu granic płci, hal odlotów, tygodników kulturalnych i kreskówek. Może by oddać ten kanał środowisku muzycznemu na cały rok?

Reklamy

1 komentarz

Filed under media

One response to “TVP i kultura

  1. beata

    Trafna uwaga. TVP Kultura zbyt często kłania się w pas nie w tę stronę, w którą powinna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s