„Żeby wojna o mnie zapomniała”

O wojnie nie da się zapomnieć, jeśli nas zagarnęła i naznaczyła. Wasyl Słapczuk, ukraiński pisarz (ur. 1961), autor „Kobiety ze śniegu”, walczył w wojnie afgańskiej pod Dżalalabadem, w najniebezpieczniejszym rejonie konfliktu. W czasie operacji Tora Bora został ciężko ranny i okaleczony. Po trzydziestu latach pisze książkę, próbując zrozumieć wojnę, jej demony, zapachy, bohaterstwo, strach, przyjaźnie, śmierć. Pisze o frontowych latrynach, szpitalach, o broni i narodowościowych konfliktach w patchworkowej armii sowieckiej. Pod względem czasowym rzecz rozgrywa się na dwóch planach: na początku lat 80. i dziś. Prócz tego dostajemy piękną retrospekcję z dzieciństwa jednego z bohaterów w zagubionym gdzieś w stepach chutorze.

SłapczukO książce mówiło się w lubelskim środowisku literackim, które ma przecież liczne kontakty z pisarzami ukraińskimi. Dzięki temu wpadła mi ona w ręce. Autorem udanego przekładu jest Wojciech Pestka, laureat lubelskiej Nagrody im. Bolesława Prusa.

Trzy warstwy składają się na formę tego utworu. Pierwszą nazwałbym eseistyczno-filozoficzną – tu toczy się dyskusja z tekstami pisarzy, którzy otarli się o wojnę, pozostawili dzienniki, pamiętniki, poświęcone wojnie wiersze i powieści, a także z tekstami intelektualistów i filozofów, którzy przez wieki wypowiadali się o wojnie. Erudycja Słapczuka jest imponująca – Jünger, Böll, Grass, Vonegutt, Hemingway, Bernanos, Sartre, Malraux, pisarze rosyjscy i ukraińscy, pisarze, o których mało kto słyszał, koany zen… Spośród Polaków cytuje Czesława Miłosza i Andrzeja Stasiuka. Sięga do Homera i Horacego. Wszystkich ich wzywa Słapczuk na pomoc, spiera się, rozstawia po kątach bądź się z nimi zgadza, szydzi lub afirmuje. Obnaża schematy literatury wojennej, jej ideologizację, sakralizację wojny i kłamstwo w rysunku jej dnia codziennego. Bohaterem, który interesuje pisarza, jest chłopak, młody mężczyzna, który idąc na wojnę, niesie w sobie nadzieje i wyobrażenia wyczytane w książkach. W tym sensie „Księga zapomnienia” desakralizuje i odkłamuje wojnę, odziera ją z romantyzmu i bohaterstwa.

Ćwiczenia umysłu, którym autor poddaje się na naszych oczach i w które wciąga czytelnika, nie pozostają jednak domeną samotności. To filozofowanie domowe, rodzinne, a bierze w nim udział zarówno żona autora, Dajta, jak i małoletni syn Mika. Dyskusje przy gotowaniu zupy, smażeniu powideł, rozmowy o pisaniu i walce, o miłości i szczęściu rodzinnym, o śmierci i kalectwie stają się próbą obrony przed niszczącymi konsekwencjami wojny.

Druga warstwa powieści ma charakter autobiograficznego reportażu z Afganistanu. Jego przebłyski pojawiają się w różnych miejscach tekstu w postaci krótkich anegdot lub dłuższych nowel. I wreszcie warstwa trzecia – fikcja literacka z udziałem kilkorga bohaterów, ukazanych w przełomowych chwilach ich życia: inicjacji, doświadczeniu wojny i kalectwa, zderzeniu z jego konsekwencjami. Fragmenty te mają największą siłę, dominują artystycznie nad rozbudowaną warstwą eseistyczną.

„Księga zapomnienia” to postmodernistyczna powieść z pięknym konserwatywnym przesłaniem. Czytelnikowi rzuca się w oczy kontrast między sytuacją życiową postaci pisarza i jego bohaterów. I on i oni cierpią, szukają zapomnienia, przeżywają okaleczenia moralne i cielesne. Tamci jednak przegrywają, on nie. Jemu udaje się osiągnąć szczęście, bo ma wokół kochające osoby i cel życiowy – pisanie, danie świadectwa prawdy. On potrafi uogólnić swój los, wpisać go w sztukę. Słapczuk kpi z książkowego wykształcenia swego pokolenia, które szło na wojnę wypełnione literackimi frazesami i wyobrażeniami o bohaterstwie, o tym, że na wojnie stajesz się mężczyzną. Sam jednak żyje w bibliotece, a obok miłości rodzinnej to właśnie pozostawanie w sferze kultury ratuje go przed typowym losem weterana – człowieka nikomu niepotrzebnego i przez nikogo niezrozumianego.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under książki, literatura obca, Lublin, powieści

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s