Odłóżmy cepy

Nasze dzieci i wnuki. Kogo wyżej ocenią w przyszłości, której nie dożyjemy? Tę część inteligencji, która całego sprytu, wykształcenia, umiejętności erystycznych użyje do wyszydzenia, zniszczenia i poniżenia przeciwnika politycznego? Czy tę część, która spożytkuje swe umiejętności do pojednania zwaśnionych stron?

Jeśli ktoś myślał, że rola inteligencji się skończyła, to się myli. Ta grupa wciąż ma misję. Dziś nasza inteligencja wyżywa się w szyderczych wywiadach do mediów, produkuje złośliwe rysunki, poddaje się atmosferze pogardy dla wszystkiego, co „pisowskie”. To jest dziś misja inteligencji polskiej. Podobno aktorów, którzy zagrali w „Smoleńsku” ktoś nazywa „pisowskimi” aktorami.

Oczywiście można w ten sposób pojmować swoją misję, ale pytam: Komu będą wdzięczni nasi potomkowie? Pomyślmy o tym. Przecież to niegodne inteligencji polskiej, małe i prymitywne. Może więc skończmy z eskalowaniem pogardy do Polaków myślących inaczej, skończmy z histerią i produkowaniem coraz bardziej idiotycznych eksklamacji. Jest akurat do tego dobry moment. Stać nas przecież na cieniowanie, na bardziej wyrafinowane rozróżnienia, na użycie wyobraźni, na myślenie subtelniejsze od konstrukcji cepa. A finezji języka i stylu przestańmy używać jedynie do tego, by jak najcelniej dokopać, jak najskuteczniej urazić, jak najdosadniej wyrazić pogardę. Można i w ten sposób pojmować misję inteligencji polskiej, ale co będą z tego mieli nasi potomkowie?

Co może być podstawą porozumienia? Myślę, że tylko prawda, fakty. Zacznijmy od małych kroków, od dostrzeżenia, że nie żyjemy jednak w dyktaturze, opozycja nie siedzi w więzieniach, a demokracja się w Polsce nie zawaliła. Okej, opatrzmy to stwierdzenie setką zastrzeżeń, ale zgódźmy się na pewne minimum. Dalej spróbujmy wprowadzić jakieś rozróżnienia: może nie wszystkie poczynania rządu są idiotyzmem, pomyłką, cyniczną grą, bo istnieją kroki w dobrym kierunku? Spróbujmy je dostrzec, nazwać i zapamiętać. To nam pozwoli na nieodrzucanie w czambuł całej rządzącej formacji politycznej. Zacznijmy od jednego ministra w „reżimowym” rządzie i w imię interesu potomków uczepmy się go jak ostatniej deski ratunku: zobaczmy polityka, któremu chodzi o coś dobrego, ma sensowną wizję i może nawet już coś dobrego zrobił! Dowiedzmy się tego, zamiast udostępniać kolejne szkalujące memy znajomym z FB. Zgoda, opatrzmy to stwierdzenie setką zastrzeżeń, ale zgódźmy się na pewne minimum. Okej, innych ministrów krytykujmy, mnie się np. nie podoba reforma szkolnictwa i nie wierzę w dobą zmianę państwowych usług medycznych, ale widzę dobre kroki w dziedzinie obronności, w sprawach społecznych i polityce zagranicznej.

Czy nie będzie to działanie roztropne, godne ludzi inteligentnych i wykształconych? Czy nie poprowadzi do zajęć mądrzejszych niż zamykanie się w kółkach i wzajemne utwierdzanie w grozie, pokrzywdzeniu i strachu? I czy wreszcie nie umożliwi nawiązania kontaktu z „tamtymi”? Nie wszystkimi, rzecz jasna, i nie od razu. Zbyt długo trwało wzajemne plucie na siebie, by z dnia na dzień dało się siąść do wspólnego stołu. Jestem pewien, że wielu przełoży takie podejście – prowadzące w przyszłości, może dalekiej przyszłości, do zgody i wspólnych działań – nad zacietrzewienie i utwierdzanie się w przekonaniu, że żyjemy w horrorze. Trzeba tylko zacząć. Jeśli zaś dla niektórych jest to horror i nic ich nie wyprowadzi z tego przekonania, to zauważmy, że zawsze może być gorzej. W roku 1772 rzekomy horror szlacheckiej samowoli i anarchii zastąpiły rygory trzech obcych okupacji. Wytrzymajcie, kochani, ten horror i nie ściągajcie nam tu nowych okupantów.

Oczywiście zwracam się do tych, którym zależy na dobru kraju, a nie na rozróbie albo na tym, żeby było tak, jak było.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under inteligencja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s