PLR

20170518_194436Dotarła do mnie wiadomość, że otrzymam rekompensatę z tytułu użyczania moich książek w bibliotekach publicznych. Zgodnie z unijną dyrektywą PLR (Public Lending Right) autorom, którzy tracą wpływy na skutek bezpłatnego udostępniania ich utworów, należy się wynagrodzenie. Bardzo to miłe. Nie chodzi mi o te kilkaset złotych, bez których prawdopodobnie dałbym sobie radę, ale o świadomość, że moje książki są mimo wszystko wypożyczane i prawdopodobnie czytane.
Ale cieszy mnie jeszcze coś więcej: to, że musiały wcześniej zostać zakupione przez te biblioteki, a to już nie jest takie oczywiste. Wydaję w małych wydawnictwach, którym niełatwo się dostać do bibliotek, bo korzystają z usług niewielkich dystrybutorów. Tymczasem zakupy biblioteczne skrępowane są zasadami zamówień publicznych, preferującymi duże sieci dystrybucyjne. Na tym polu trwa bezwzględna walka. Tym bardziej cieszy, że książki małych oficyn potrafią się gdzieniegdzie przedostać do bibliotek.

Reklamy

1 komentarz

Filed under Grzegorz Filip, książki, kultura polska, literatura polska, pisarze, powieści

One response to “PLR

  1. Zazdroszczę… I gratuluję

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s