Category Archives: Banville

Jeszcze Banville – ironia

Ta zawartość ironii, którą mieści Morze, jest do strawienia. Odpowiada naturalnej ilości ironii, jakiej potrzebuję, przyglądając się życiu, a prócz tego nie zaburza kreacji świata powieściowego naddatkiem obecności podmiotu. Nasza literatura jest przeładowana ironią, z czym pisarze polscy nie potrafią sobie poradzić i brną w nią coraz głębiej. Tymczasem nadmiar ironii niszczy kreację. Patrzenie na rzeczywistość wyłącznie za pomocą ironii, czynienie z niej najważniejszej bądź jedynej kategorii poznawczej prowadzi do aberracji. Świat powieściowy się rozpada.
– O to właśnie chodzi! – powie niejeden artysta. – Zadaniem sztuki jest przecież dążenie do aberracji i rozpadu.
Cóż, dla mnie nie. Jeśli nawet odbieramy otoczenie jako absurdalne, to jaki sens w tym, by kreować równie absurdalne światy literackie „na jego podobieństwo”?

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Banville, literatura obca

Język Banville’a

Morze Johna Banville’a: proza gęsta, przesycona szczegółem, obserwacją, bogaty język, ale nie miałem wrażenia barokowości (Może to wina rozregulowanego zmysłu estetycznego po Balladynach Karpowicza). Świetnie zszyte płaszczyzny wspomnieniowa i współczesna, nawzajem się naświetlają. I bohater: wycofany, introwertyczny, samotny, zajmujący się własnymi uczuciami, projekcjami, wspomnieniami. Taki bardzo „mój” bohater.

W prozie Banville’a widać pracę nad wzbogaceniem języka, jednak on robi to odmiennie niż się to dzieje w literaturze polskiej ostatnich dekad, która ulubiła sobie zasysanie gwar młodzieżowych, języka knajackiego, dialektów medialnych i reklamowych. Irlandczyk nie zaśmieca swojego języka elementami, które mają brzmieć efektownie, tymczasem pozbawione są znaczenia, lecz wprowadza elementy brzmiące dziś egzotycznie, a jednak znaczące: wyrazy, które wyszły z użycia, rzadkie, stosowane lokalnie, nieoczywiste, o dość odległych znaczeniach niż to, które się wprost nasuwa. Ciekawe skądinąd, w jakim stopniu do powstania tego zjawiska przyczynia się praca tłumacza.

Dodaj komentarz

Filed under Banville, literatura obca