Category Archives: Europa

Europa nam odjedzie!

trainWizja uciekającego pociągu towarzyszyła elitom polskiego mainstreamu od zawsze. Nadążyć, wskoczyć, załapać się, potem się dostosować i trwać w zachwycie. Tu kończyła się wyobraźnia, bo o czym więcej marzyć?  Co można dalej, skoro nie przewiduje się własnego wkładu, nie liczy się na partnerskie traktowanie? W gospodarce doprowadziło to do fatalnych skutków, likwidacji stoczni, przejścia sektora banków i ubezpieczeń pod kontrolę innych państw. To samo stało się z mediami i dziś wielkie zdziwienie, że pan ze Springera dyktuje polskim dziennikarzom, co mają myśleć i pisać.

Ale przecież nie lepiej wylądowała kultura. Wychowano pokolenie artystów o mentalności niewolniczej, zapatrzonych w obowiązujące wzorce, reprodukujących dostarczone schematy. Co polska sztuka mogłaby wnieść do Europy? – takiego pytania w tej atmosferze w ogóle się nie stawia. Polska ma doganiać i to jest jej zadanie na wieczność. Nie bądźmy śmieszni, sądząc, że ona ma coś do powiedzenia, że sama mogłaby coś zaproponować.

Klimat peronu z odchodzącymi pociągami postępu, na które nieustannie się spóźniamy,  nie sprzyja twórczemu myśleniu. Jedynym pragnieniem staje się zdobyć bilet i wskoczyć. Pogoń za ostatnim wagonem kompletnie wyjałowiła już sporą część naszych pisarzy, plastyków, ludzi teatru i filmu. Nie przejmują się tym, póki są chwaleni i nagradzani. Nie zawsze tylko rozumieją za co.

Dodaj komentarz

Filed under Europa, inteligencja, kultura polska

Międzymorze jak Śródziemie?

tolkien„Tak jak rosyjskie państwo i tamtejsi ideologowie od wielu lat lansują eurazjatyzm, tak my powinniśmy lansować Międzymorze. I to mimo że jeszcze kilka lat temu opowieść o Międzymorzu brzmiała jak opowieść o Tolkienowskim Śródziemiu – historia trochę z krainy fantasy, trochę z zamierzchłych legend. No bo kto mógł poważnie traktować ideę bliższej współpracy bardzo różnych państw. W dodatku państw dość słabych, leżących pomiędzy Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym?” – pisze Marcin Herman, „Gazeta Polska Codziennie” 15.11.2016.

pomiedzy-5Otóż właśnie bohaterowie mojej powieści Pomiędzy, choć nie ma ona z Tolkienem nic wspólnego, traktowali poważnie tę ideę i niejedno dla niej poświęcili.

Strona wydawcy

Dodaj komentarz

Filed under Europa, Grzegorz Filip, książki, literatura polska, nowości książkowe, Pomiędzy, powieści, premiery

Żadnych marzeń

Za zamachy w Nicei i Monachium odpowiada mniejszość muzułmańska we Francji i w Niemczech. To ona prowadzi dzisiaj wojnę z Europą, z kulturą, która wykarmiła i ucywilizowała kilkadziesiąt milionów muzułmanów, pokazując im inny świat. Dziś nie chcą już tego świata, a ponieważ są jego obywatelami, postanowili go zmienić. Wiedzą, że  choć w demokracjach decyduje większość, to jednak w historii Starego Kontynentu radykalne zmiany zachodziły pod wpływem mniejszości. Islam chce takich zmian w Europie i mało go to obchodzi, że my, starzy Europejczycy, nie bardzo sobie tego życzymy. Moi dziadkowie nie życzyli sobie bolszewizmu, a jednak zniszczył on życie kilku pokoleń Polaków. Paradoksalnie islam stanie się więc ostatnim dziedzicem ideologii i praktyki rewolucji francuskiej, której jubileusz tak hucznie ostatnio obchodzono. Wejdzie w puste miejsce po chrześcijaństwie i wprowadzi swoje porządki.

bar w koscieleLecz za zamachy w Nicei i Monachium, a także za te wcześniejsze i te, które niebawem nastąpią, odpowiadają przede wszystkim elity polityczne i kulturalne krajów zachodnioeuropejskich. To one zrealizowały plan dechrystianizacji Europy i wprowadzenia na to miejsce islamu. Dziś nadal są z tego dumne. Zastanawiam się, jaką wyobraźnią polityczną, społeczną kierowali się ci ludzie, opracowując i wprowadzając w życie swój plan. Jaki był poziom uniwersytetów, na których się wykształcili? Czego tam uczono, a co ukrywano pod korcem? Jakich myślicieli czytano i komentowano, a jakich uznano za przebrzmiałych, niepostępowych? Co, prócz sloganów, mieli w głowach ich nauczyciele, ich profesorowie?  Jak dalece można zideologizować uniwersytet, by osiągnąć w efekcie afirmację odrzucenia własnej cywilizacji?

Cóż, takie było marzenie pokolenia marzycieli, zasłuchanego w słowa Imagine Johna Lennona, najgłupszej wizji politycznej, jaką stworzyła w XX wieku euroatlantycka kultura masowa. Ale marzyć to mało, trzeba jeszcze myśleć, przewidywać. I nie odrzucać bezmyślnie tradycji. I uczyć się choć trochę z historii. No ale teraz wszystkie te rady można sobie…

Dodaj komentarz

Filed under Europa